Kultura pomorska znana jest przede wszystkim z często doskonale zachowanych cmentarzysk. Lokowano je przeważnie na południowych stokach piaszczystych wzniesień. Wielopochówkowe grobowce konstruowano poprzez pionowe wkopanie kamiennych płyt w formie czworoboku o różnych rozmiarach. Dno grobu wykładane było płaskimi płytkami, brukowane lub naczynia ustawiano bezpośrednio na piasku. Tak zbudowana skrzynia obstawiana była dookoła kamieniami polnymi różnych rozmiarów i nakrywana łupanymi płytami. Wieko konstrukcji również pokrywały płaskie płyty, a w przypadku dobrze zachowanych obiektów na szczycie ułożony był kopiec z kamieni polnych. Do tak przygotowanego grobu można było się dostać od strony południowej. Ścianę w tej części grobowca stanowiło kilka ruchomych płyt podpartych otoczakami polnymi. Od tej strony otwierano konstrukcję w celu dostawienia kolejnych pochówków. Podczas badań cmentarzyska w Trzebiatkowej wielokrotnie zaobserwowano ślady otwierania, a nawet poszerzania – „rozciągania” konstrukcji grobu od strony południowej. W niektórych przypadkach obiekt posiadał liczne płyty kamienne w tej części, które można było rozsunąć aby powiększyć komorę i liczbę złożonych urn.

W granicach jednej nekropoli archeolodzy odkrywają nie tylko groby skrzynkowe. Zmarłych chowano również w tak zwanych grobach popielnicowych obwarowanych, kiedy naczynie lub kilka obstawiono w ziemi nieobrabianymi kamieniami polnymi różnych rozmiarów, a także w popielnicowych jamowych, gdy urnę umieszczano w jamie ziemnej bez kamieni oraz ciałopalnych jamowych, w których spalone szczątki wsypywano bezpośrednio do otworu w gruncie, czasem zasypując węglami ze stosu.
Trudno o jednoznaczne stwierdzenie jak rozległe były ówczesne nekropolie i ile grobów w ich obrębie powstało. Wynika to z niedostatecznego rozpoznania pomorskich cmentarzysk, które tylko w nielicznych przypadkach są w całości wyeksponowane. Często bywały częściowo niszczone na skutek wykopywania piasku czy prac rolnych lub wiemy o nich tylko z pojedynczych, przypadkowo odkopanych grobów, podczas gdy pozostałe czekają na eksplorację. Na podstawie tych dobrze udokumentowanych stanowisk można powiedzieć, że nekropolie ludności kultury pomorskiej były różnych rozmiarów, co wiązało się zapewne z liczbą użytkujących je mieszkańców osad. Małe, liczyły kilka grobów, a większe takie jak te w Trzebiatkowej kilkadziesiąt, przy czym w samej miejscowości były dwa równoczasowe cmentarzyska – stanowisko nr 1 i 3 (częściowo zniszczone w okresie przedwojennym). Można więc założyć, że liczba ówczesnych mieszkańców okolicy była imponująca!

Rozmieszczenie pochówków w obrębie nekropoli wydaje się być nieprzypadkowe, jednakże tylko sporadycznie można zaobserwować ich regularność. Na terenie całkowicie przebadanego cmentarzyska w Trzebiatkowej groby występują w mniej lub bardziej regularnych rzędach na linii wschód – zachód, w części zachodniej w ukośnych rzędach, co być może wiązało się z kątem nachylenia stoku w tej części wzniesienia.
W obrębie nekropoli ludności kultury pomorskiej, oprócz grobów spotykane są również obiekty o innym charakterze, które wiążą się z użytkowaniem obiektu: budową grobów, rytuałami pogrzebowymi i obrzędami. Są to jamy zasobowe, piece, ślady po wbitych w ziemię słupach, paleniska, a niekiedy także miejsca ciałopalenia – stosu czy łupania głazów narzutowych na płyty kamiennie. Niektóre z tych obiektów np. ślady posłupowe mogą świadczyć o sposobach oznaczania konkretnych pochówków w terenie. W momencie prowadzenie wykopalisk groby nie są widoczne na powierzchni ziemi, jednak jest niemal pewne, że użytkujący nekropolię ludzie musieli wiedzieć, gdzie znajduje się ich, być może rodzinny, grobowiec i niewykluczone, że wbity w ziemię pal lub kopczyk kamieni na powierzchni stanowił takie oznaczenie.
Autor: Agnieszka Krzysiak
© Stowarzyszenie Skansen Kamienie Przeszłości w Trzebiatkowej